Rewolucja w Portoryko trwa. Piąty odcinek "Niezwykłych Stanów Prokopa" już 29 marca, wyjątkowo o 12:55
Podczas swojej podróży na Karaiby Marcin Prokop odwiedza Vieques – niegdyś teren amerykańskiej bazy wojskowej, dziś nadal zmagający się z konsekwencjami militarnej obecności, od skażenia środowiska po problemy zdrowotne lokalnej społeczności. W Jayui poznaje miejsce pamięci o krótkim, lecz znaczącym zrywie przeciwko amerykańskiej władzy i spotyka świadka tamtych wydarzeń. Z kolei w San Juan odkrywa, jak ulice miasta poprzez murale stają się przestrzenią wyrażania emocji, opinii i lokalnej tożsamości, a współczesna kultura – także ta filmowa – nieustannie czerpie z dziedzictwa wyspy. „Niezwykłe Stany Prokopa” już 29 marca, tym razem o 12:55.
Wyspa Vieques przez lata była amerykańską bazą wojskową. Od niedawna należy ponownie do mieszkańców i coraz częściej stanowi cel turystycznych wypraw. Marcin odwiedza fort Conde de Mirasol, najbardziej charakterystyczną budowlę wyspy. Do połowy ubiegłego wieku był tu poligon wojskowy. Dziś mieszkańcy nadal odczuwają konsekwencje tej amerykańskiej obecności. Okazuje się, że na wystawionej przez lata na zanieczyszczenia Vieques, odsetek pacjentów chorych na raka jest niepokojąco wysoki. Prywatne firmy próbują oczyścić wyspę z chemicznych odpadów. Porzucone wraki wojskowe, rdzewiejące konstrukcje kontrastują z obrazem turystycznego raju jakim dla wielu są Karaiby.

Jayuya - mała, niepozorna miejscowość, przez którą przebiega trasa podróży Marcina. Co sprawia, że jest wyjątkowa? To jedno z najważniejszych miejsc na mapie Puerto Rico. Kilkadziesiąt lat wcześniej, nauczycielka z lokalnej szkoły stanęła tutaj na czele powstania przeciwko amerykańskiej władzy. Chociaż zwycięstwo potrwało zaledwie trzy dni na stałe zapisało się w historii wyspy. Marcin dociera do uczestnika tamtych wydarzeń, który dziś ma ponad dziewięćdziesiąt lat. O represjach, którym został poddany w wyniku tego rewolucyjnego zrywu, opowiada jednak w najdrobniejszych szczegółach.
A czym dziś żyją portorykańskie ulice? W San Juan Marcin spotyka się z kuratorem jednej z najbardziej znanych na świecie ulicznych galerii sztuki - Calle Cerra. Wszystkie murale opowiadają inną historię, ale łączy je to, że stanowią wyraz lokalnych doświadczeń i emocji mieszkańców. Często przedstawiają też niewygodną, krytyczną perspektywę na rzeczywistość społeczną i polityczną wyspy. A co wspólnego z kulturą i historią Puerto Rico mają wielkie hollywoodzkie superprodukcje? Angel Manuel Soto, reżyser między innymi „Blue Beetle” w każdym ze swoich projektów znajduje sposób, by w subtelny sposób uwzględnić elementy swojego dziedzictwa. Wystarczy wiedzieć gdzie szukać.
O rewolucjonistach w Portoryko, kiedyś i dziś, już 29 marca w „Niezwykłych Stanach Prokopa”, na antenie TVN, wyjątkowo o 12:55.