Wyjątkowy odcinek serialu „Szpital św. Anny” z udziałem Dominiki Kozłowskiej - pierwszej w Polsce niesłyszącej aktorki etatowej
W dzisiejszym odcinku serialu widzowie zobaczą poruszający i niezwykle ważny wątek, który pokazuje, jak bariery komunikacyjne mogą decydować o czyimś zdrowiu, a nawet życiu. Jedną z kluczowych bohaterek będzie ranna kobieta, która okaże się osobą niesłyszącą – sytuacja ta stanie się ogromnym wyzwaniem dla zespołu ratowników medycznych.
W poszkodowaną dziewczynę wcieli się Dominika Kozłowska – pierwsza osoba niesłysząca w Polsce, zatrudniona na etacie, związana z Teatrem im. Juliusza Słowackiego w Krakowie. Jej udział w serialu to ważny krok w stronę realnej reprezentacji osób głuchych w polskiej telewizji oraz dowód na to, że ekran może być przestrzenią otwartą na różnorodność.
Na planie Dominice Kozłowskiej towarzyszyć będzie Dominika Feiglewicz-Penarska, znana widzom z roli policjantki Hanki. Aktorka, również związana z Teatrem im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, posługuje się polskim językiem migowym (PJM) i na co dzień prowadzi warsztaty integrujące artystów głuchych i słyszących. W serialu jej bohaterka odegra kluczową rolę – to właśnie dzięki znajomości PJM możliwe stanie się nawiązanie bezpośredniej komunikacji z ranną kobietą.
Fabuła tego odcinka to coś więcej niż kolejna odsłona serialowej historii – to ważny głos na temat dostępności, empatii i wykluczenia komunikacyjnego. Pokazuje, jak ogromne znaczenie ma obecność osób znających język migowy nie tylko w przestrzeni publicznej, ale i wokół nas.


EMISJA ODCINKA: 22 KWIETNIA, ŚRODA, GODZ. 16:50, TVN
Opis odcinka:
Zespół Wojtka Fidora otrzymuje zgłoszenie do młodego mężczyzny, który wypadł z okna. Na miejscu okazuje się, że w mieszkaniu znajduje się jeszcze jedna osoba wymagająca pomocy. Wojtek odnajduje pobitą niesłyszącą kobietę. Na miejscu pojawia się policja – i ku zaskoczeniu ratownika okazuje się, że funkcjonariuszka Hanka zna polski język migowy i jako jedyna jest w stanie porozumieć się z poszkodowaną.
Równolegle na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym Sabina wdraża nowe wytyczne dotyczące funkcjonowania oddziału, co szybko prowadzi do chaosu i napięć wśród pacjentów. Badania mają być wykonywane wyłącznie w przypadkach bezpośredniego zagrożenia życia, pozostali pacjenci trafiają na obserwację. Mirek nie potrafi jednak pogodzić się z takim podejściem – dla niego pacjent zawsze pozostaje najważniejszy.